I MISTRZOSTWA POLSKI INDOOR GOLF 2026
Polski Związek Golfa zorganizował pierwsze w historii ogólnopolskie rozgrywki mistrzowskie rozgrywane na symulatorach golfowych TrackMan.
W ostani weekend 14-15 marca odbyły się finały.
Były dwie równoległe formuły rywalizacji
Mistrzostwa Polski Indoor Golf rozgrywane były w dwóch niezależnych formułach: MP Indoor Golf Elita oraz MP Amatorów Indoor Golf.
Kamil Tatarczuk został pierwszym w historii mistrzem Polski Indoor Golf Elita. W finale, który odbył się w WaWa Golf Lounge w Warszawie, pro z Olsztyna pokonał w dogrywce Konstantego Łuczaka (Open GC).
Premierowa odsłona mistrzostw na symulatorach
Premierowe Mistrzostwa Polski rozgrywane na symulatorach TrackMan składały się w czterech rund: dwóch rozegranych w dowolnej lokalizacji i o dogodnym czasie oraz dwóch, które odbyły się “na żywo” w WaWa Golf Lounge pod nadzorem sędziego oraz dyrektora turnieju PZG.
Stawką w kategorii elita były medale mistrzostw Polski, ale także nagrody pieniężne z puli 18 000 złotych ufundowanych przez PGA Polska. Główna rywalizacja odbyła się w łącznej klasyfikacji stroke play brutto, a dla zwycięzców w poszczególnych kategoriach zostały przyznane wyróżnienia. Odbyły się także konkursy dodatkowe: nearest to the pin, w którym wygrał Konstanty Łuczak oraz longest drive, za który nagrodę odebrał David Shinto (Przytok GR)
Z Turcji na podium w Warszawie
Występ w finale Tatarczuka był zagrożony, bowiem jeszcze o świcie golfista z Mazur był w Turcji.
Było dużo różnych emocji, jak to w sporcie, ale wszystko skończyło się dla mnie bardzo szczęśliwie. Jeszcze dziś o 6 rano byłem na lotnisku w Antalyi i do ostatniej chwili nie wiedziałem, czy uda się dotrzeć, bo samolot lądował o 8:15 – opowiadał.
Dziękuję bardzo wszystkim z którymi dziś grałem, ale także organizatorom. To była świetna inicjatywa, więc mam nadzieję, że spotkamy się w podobnym formacie w przyszłym roku – mówił podczas ceremonii rozdania nagród.
Najbardziej chciałbym podziękować mojej dziewczynie Marcie za wsparcie dziś oraz podczas eliminacji. Chciałbym także podziękować Pawłowi, z którym byliśmy w Turcji i codziennie graliśmy rundę o dziesięć euro, to była duża presja, parę razy wygrałem, trochę się odegrał, ale czuję, że pomogło mi się to przygotować na to wyzwanie – żartobliwie podsumował.
Świetne wyniki na wirtualnych polach
Tatarczuk w pierwszych rundach zanotował genialne wyniki 66 i 64, notując same birdie i pary. W finał wchodził z komfortową sumą -14. Na pozycji lidera znajdował się jednak Łuczak, który na wirtualnym Modrym Lesie GC i Marco Simone G&CC zapisał rundy po 64 uderzenia.
Pierwsza runda wielkiego finału wypadła jednak znacznie gorzej w wykonaniu młodego członka kadry narodowej, bo 74 (+2) strzały, co dało Tatarczukowi okazję by wysunąć się na prowadzenie, bowiem wykonał ich o cztery mniej.
Finałowa osiemnastka rozegrała się na wirtualnym Black Water Links, a z przytupem rozpoczął ją Łuczak. Podczas pierwszej dziewiątki odrobił straty, notując 33 strzały (-3). Wynik -1 Tatarczuka na pierwszej połowie zrównał dwóch zaciętych golfistów. Na drugiej dziewiątce każdy z nich zapisał 34 (-2) doprowadzając do pełnej emocji dogrywki.
Nie mam sobie nic do zarzucenia, grało mi się dobrze. Co prawda nie udało mi się wygrać dogrywki, ale to była super inicjatywa i organizacja, więc mam nadzieję, że w przyszłym roku wyjdzie tak samo albo i lepiej – dodał Łuczak.
Na trzeciej pozycji uplasował się Oskar Zaborowski (Wrocław GC) z sumą -16. Podczas dwóch pierwszych osiemnastek zapisał wyniki 66 i 67, co pozwalało mu na utrzymanie się w ścisłej czołówce. Zawodnik na co dzień rywalizujący w profesjonalnej lidze Pro Golf Tour finał rozpoczął od kolorowej rundy 70 (-2), w Black Water Links zanotował jeden strzał mniej i tym jednym strzałem pokonał Davida Shinto (Przytok GR) i zapewnił sobie miejsce na podium.
Jan Pawluczuk (Open GC) był najlepszy w kategorii juniorów młodszych, a finiszował na par. Łuczak podniósł trofeum w klasyfikacji 19-25, a Grzegorz Zieliński (PGA) królował wśród mid-amatorów. Tytuł najlepszego seniora otrzymał Jacek Gazecki (PGA).
W niedzielę odbędzie się finał I Mistrzostw Polski Indoor Golf Amatorów. Golfiści z hcp powyżej 0,1 swoje dwie ostatnie rundy rozegrają w City Golf Łódź.
Pełne wyniki I Mistrzostw Polski Indoor Golf – ELITA TUTAJ
Natomiast w niedzielę 15 marca:
Zuzanna Mordka (Śląski KG) i Adam Krawczak (KG Wierzchowiska) triumfowali w pierwszej edycji Mistrzostw Polski Amatorów Indoor Golf. Finał “na żywo” odbył się w City Golf Łódź, gdzie najlepsza dwudziestka rozegrała dwie ostatnie rundy.
Premierowe mistrzostwa kraju na symulatorach TrackMan, składały się z czterech rund: dwóch rozegranych w dowolnej lokalizacji i o dogodnym czasie oraz dwóch, które odbyły się w ramach całodziennego wydarzenia pod nadzorem sędziego oraz dyrektora turnieju PZG. Amatorzy spotkali się w City Golf Łódź, gdzie zmierzyli się na wirtualnych Kalinowych Polach i Black Water Links, a rundy eliminacyjne przeprowadzano w Modry Las GC i Marco Simone G&CC.
Stawką w kategoriach głównych były medale mistrzostw Polski, a także nagrody ufundowane przez partnerów turnieju. W klasyfikacjach wiekowych oraz handicapowych na zwycięzców czekały statuetki i nagrody rzeczowe. Były także vouchery (część dla zwycięzców, część rozlosowana) od: Modry Las Golf Resort, Kalinowe Pola Golf Course, Black Water Links, Tokary GC, Wrocław GC, Pole Golfowe Zawarcie, Easy Golf, Golf City Kraków Zakopianka, City Golf Łódź, WaWa Golf Club i WaWa Golf Lounge.
Liderzy od pierwszego dołka
Zuzanna Mordaka (Śląski KG) na prowadzeniu wśród kobiet utrzymywała się od samego początku turnieju. W trakcie eliminacji zapisała rundy 75 i 72, suma +3 dała jej ogromną przewagę przed wielkim finałem. Na wirtualnych Kalinowych Polach wykręciła świetne 73 uderzenia (+1), ale ostatnia runda rozgrywana na najnowszej osiemnastce w Polsce przypieczętowała jej zwycięstwo. Na Black Water Links trafiła świetne 4 birdie i jednego bogeya co zaowocowało 69 (-3) strzałami. Kadrowiczka zdobyła historyczny premierowy tytuł osiemnastoma strzałami przewagi!
Bardzo się cieszę i jest mi naprawdę miło. Mam nadzieję, że to dopiero pierwsze zwycięstwo w tym sezonie. Byłam zrelaksowana i było dużo luzu, świetnie, że mogłam zagrać w tak fajnym miejscu w moim mieście – powiedziała Mordaka, po odebraniu medalu.
Srebro powędrowało do Korneli Iwony Jasiuk. Reprezentantka gospodarzy finału zanotowała rundy 77, 79, 77 i 74, finiszując z sumą +19. Ostatnie miejsce na podium wywalczyła Kim Yumi (Sobienie Królewskie G&CC), która podczas całego turnieju zanotowała wynik +28.
W finał ze sporą przewagą wchodził także Adam Krawczak. Reprezentant Klubu Golfowego Wierzchowiska podczas eliminacji zagrał genialne dwie osiemnastki po 65 (-7) uderzeń, co dawało mu komfortowy zapas czterech strzałów. Pierwsza runda rozegrana w Łodzi nie poszła młodemu zawodnikowi za dobrze, na jego karcie znalazło się 75 (+3), jednak udało mu się zrobić szybki comeback i dzięki ostatniej osiemnastce 68 (-4) zdobył tytuł pierwszego mistrza Polski indoor golf.
Triumf to bardzo miłe uczucie, pierwszy start i od razu wygrana. Mam nadzieję, że w przyszłym roku uda mi się obronić tytuł. Parę pierwszych dołków finału było stresujące, miałem trochę tremy, ale z każdym kolejnym grało mi się lepiej. Druga runda na Black Water Links była dla mnie zdecydowanie lepsza, pole było krótsze i szersze, co zdecydowanie widać po moim wyniku, moje ulubione pole tego turnieju – mówił.
Srebro ponownie zdobył reprezentant gospodarzy Bartosz Zasadziński. Po świetnym początku w eliminacjach, gdzie na jego scorecardzie znalazły się wyniki 68 i 66, rywalizacja na miejscu okazała się odrobinę trudniejsza. W niedzielę zapisał rundy 78 i 71, co dało mu końcowy wynik -5 i drugą pozycję. Najlepszą trójkę zamknął Szymon Otrocki (Pierwszy Lubelski KG), który zanotował osiemnastki 72, 69, 76, 68, które złożyły się na końcowy wynik -3.
Otrocki zwyciężył natomiast w kategorii wiekowej junior, wśród golfistów w wieku 19 – 25 bezkonkurencyjny był Krawczak. W klasyfikacji mid-amatorów triumfował Maksymilian Marcinkowski (Legia Golf), który zanotował +3. Z wynikiem +17 Rafał Osiński (City Golf Łódź) wiódł prym wśród seniorów, a Wojciech Czempiel z Armada GC zwyciężył w kategorii master senior.
W grupie hcp 10 – 20 kolejną statuetkę zgarnął reprezentant Pierwszego Lubelskiego KG, tym razem był to Jan Szadura. Wśród zawodników z hcp powyżej 20 królował Tomasz Piotrowski (Mazury G&CC).
Najbliżej dołków zagrali Jakub Michalak (Karolinka GC) i Karina Minich (Royal GC Wilanów). Nagrody za najdłuższe uderzenia odebrali Mordaka i Marcinkowski.
Partnerami mistrzostw byli: Modry Las Golf Resort, Kalinowe Pola Golf Course, Black Water Links, Tokary GC, Wrocław GC, Pole golfowe Zawarcie, Easy Golf, Golf City Kraków Zakopianka, City Golf Łódź, WaWa Golf Club, WaWa Golf Lounge, które ufundowały pakiety voucherów dla uczestników i zwycięzców, a także PGA Polska, wspierające Polski Związek Golfa merytorycznie i finansowo, poprzez wspólne ufundowanie puli nagród w kategorii Elita.
Pełne wyniki I Mistrzostw Polski Amatorów Indoor Golf TUTAJ
Partnerzy mistrzostw:
Modry Las Golf Resort, Kalinowe Pola Golf Course, Black Water Links, Tokary GC, Wrocław GC, Pole golfowe Zawarcie, Easy Golf, Golf City Kraków Zakopianka, City Golf Łódź, WaWa Golf Club, WaWa Golf Lounge, które ufundowały pakiety voucherów dla uczestników i zwycięzców, a także PGA Polska, wspierające Polski Związek Golfa merytorycznie oraz finansowo poprzez wspólne ufundowanie puli nagród w kategorii Elita.
Tekst PZG
Zdjęcia TOPGOLF.PL










































































































































